środa, 19 lutego 2020

bendonc młodym rekonwalescentem

jasiek oczywiście wypisany do domu do dwóch nocach i właściwie już całkiem doszedł do siebie, chociaż dłuższą chwilę mu to zajęło. rośnie piękny okrąglutki.

w miedzyczasie zocha wystrzeliła ze słownictwem, a także z całkiem zgrabnymi zdaniami, których, przyznam, po części nie rozumiemy. ukuła też słowo-wytrych: akejaja. oznacza wszystko, w zależności od kontekstu, czyli tak naprawdę nie wiemy, co oznacza, ale brzmi fajnie i się przyjęło.

w innych naszych bojach i potyczkach bez większych zmian. chwilami czujemy się totalnie przygnieceni i zdeptani, chwilami mobilizujemy się do ostrej walki. czas płynie. dzieci rosną. nie pozwalamy, aby zły człowiek odebrał nam radość życia i zaraził swoim zgorzknieniem i frustracją.